Aktualności

Nasze akcje, ich efekty, meldunki z terenu oraz efekt porozumiewania się z gośćmi naszego serwisu za pośrednictwem internetu - oto, co znajdzie się na tej stronie naszej witryny. Nasza praca polega przede wszystkim na żmudnej codzienności, spektakularnych akcji, pościgów, nalotów nie ma zbyt wiele...

Przede wszystkim jednak - mimo wszystkich narzekań - nasze kilkuletnie starania na wielu rzekach i innych wodach ograniczyły znacznie rozmiar kłusownictwa. Widać nas nad wodą, dla kłusowników i lokalnych obyczajów patrole PSR stały sie problemem. Powoli, prawda, że bardzo powoli, zmienia się także stosunek społeczeństwa do wykroczeń przeciwko ustawie o rybactwie śródlądowym, przeciwko prawu wodnemu, przeciw przyrodzie.

Coraz częściej podejmujemy akcje dzięki pomocy wędkarzy, turystów, działkowiczów, czy po prostu tych, którzy na weekend wybrali się na łono przyrody, nad wodę. Społeczeństwu zaczęli przeszkadzać kłusownicy, pseudowędkarze, truciciele, dewastanci śrowodowiska, przyrodniczy wandale.

To wszystko - przynajmniej mamy taką nadzieję - jest efektem naszej obecności nad wodami, naszej codziennej, żmudnej pracy, a także faktu, że spotykamy się coraz częściej z życzliwością, zrozumieniem i zdobywamy coraz więcej sojuszników. I tych instutucjonalnych, i tych jak najbardziej prywatnych.

Komenda Wojewódzka
Warszawa
ul. Żółkiewskiego 17
05-075 Warszawa-Wesoła
tel. 0*22 773 94 60
tel./fax 0*22 773 94 61

Komendant Wojewódzki
Robert Kucyk

Z-ca Komendanta
Kazimierz Mazurek

 



Wakacyjne kłusownictwo


Nastał sezon urlopowy. Nad brzegami rzek i jezior spotykamy coraz więcej wędkarzy. Ci, którzy nie potrafią złowić ryby na wędkę uciekają się do innych - kłusowniczych metod. Łowią ryby przy pomocy drygawic, wontonów, kłomli, szarpaka.

Rekreacyjni kłusownicy, nierzadko pod wpływem alkoholu, kłusują w sposób zuchwały w środku dnia.

Fakt ten potwierdzają interwencje przeprowadzone w lipcu przez patrole Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie z posterunków zlokalizowanych na terenie całego Mazowsza.

5 lipca patrol z posterunku warszawskiego zatrzymał mężczyznę kłusującego z łodzi przy pomocy 160-metrowej sieci typu wonton. Zdarzenie miało miejsce w samo południe na Jeziorze Zegrzyńskim w okolicy Izbicy.

10 lipca patrol ciechanowski zatrzymał mężczyznę kłusującego siecią typu drygawica o godz. 16:00 na starorzeczu Narwi w okolicy miejscowości Michałowo. Przeszukanie przeprowadzone wspólnie z policjantami z KP Troszyn ujawniło kolejną sieć w miejscu zamieszkania kłusownika.

16 lipca o godz. 13:00 patrol warszawski zatrzymuje czterech mężczyzn w całorocznym obrębie ochronnym na rzece Narwi poniżej zapory w Dębe.

18 lipca patrol płocki zatrzymuje dwóch mężczyzn kłusujących drygawicami z pontonu na Wiśle w okolicy miejscowości Rokicie o godz. 20:30, czyli jeszcze przed zachodem słońca.

Dwukrotnie w ciągu dnia patrol ciechanowski zatrzymuje kłusowników na Narwi w miejscowości Lubiel Stary: 19 lipca mężczyznę poławiającego kłomlą i 21 lipca dwóch kłusowników z drygawicą.

Jedenastu kłusowników - wszystkim za popełnienie przestępstw z art. 27a ustawy o rybactwie śródlądowym grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

Pragnę podkreślić, że skuteczność naszych interwencji zależy w znacznej mierze od informacji przekazywanych nam od społeczeństwa. Dziękuję za dotychczasową współpracę i proszę o dalsze informowanie Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie o każdym przejawie kłusownictwa na Mazowszu.



Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Wyniki pracy PSR woj. mazowieckiego w lipcu 2010 r.


Posterunki terenowe Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie przeprowadziły 134 wyjazdy patrolowe.
Przeprowadzono 3.100 kontroli.
Stwierdzono 346 naruszeń przepisów prawa (głównie ustawy o rybactwie śródlądowym oraz wydanych na jej podstawie rozporządzeń).
Za stwierdzone naruszenia udzielono 103 pouczenia.
Nałożono 227 mandatów karnych na kwotę 42.700 zł.
11 osób ujęto jako sprawców przestępstw i przekazano policji.
W związku z popełnionymi wykroczeniami skierowano 5 wnioski o ukaranie do Sądów Rejonowych.
Zatrzymano następujący sprzęt służący do popełnienia wykroczeń i przestępstw:
- 107 szt. rybackich narzędzi połowowych,
- 41 szt. wędek,
- 8 szt. innych narzędzi kłusowniczych,
- 3 szt. sprzętu pływającego.
Zabezpieczono ok. 196 kg ryb złowionych z naruszeniem prawa.





Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Wyniki pracy PSR woj. mazowieckiego w czerwcu 2010 r.


Posterunki terenowe Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie przeprowadziły 148 wyjazdów patrolowych.
Przeprowadzono 2.611 kontroli.
Stwierdzono 283 naruszenia przepisów prawa (głównie ustawy o rybactwie śródlądowym oraz wydanych na jej podstawie rozporządzeń).
Za stwierdzone naruszenia udzielono 80 pouczeń.
Nałożono 191 mandatów karnych na kwotę 34.200 zł.
8 osób ujęto jako sprawców przestępstw i przekazano policji.
W związku z popełnionymi wykroczeniami skierowano 4 wnioski o ukaranie do Sądów Rejonowych.
Zatrzymano następujący sprzęt służący do popełnienia wykroczeń i przestępstw:
- 78 szt. rybackich narzędzi połowowych,
- 8 szt. wędek,
- 8 szt. innych narzędzi kłusowniczych,
- 2 szt. sprzętu pływającego.
Zabezpieczono ok. 114 kg ryb złowionych z naruszeniem prawa.


Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Śmieci w lasach i nad wodami


Państwowa Straż Rybacka w Warszawie na terenie całego Mazowsza podejmuje działania zmierzające do ustalenia sprawców zaśmiecenia oraz działania zmierzające do uprzątnięcia zaśmieconych terenów.

Straż posiada odpowiednie środki techniczne i skuteczne narzędzia prawne, aby realizować zadania w tym zakresie. Zgodnie z art. 23a ust. 6 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym strażnikowi Państwowej Straży Rybackiej przysługują uprawnienia określone odrębnymi przepisami odnoszącymi się do Państwowej Straży Łowieckiej, Straży Parku Narodowego i do strażników leśnych. To oznacza, że strażnicy PSR mogą podejmować skuteczne interwencje wobec osób zaśmiecających lasy oraz brzegi rzek i jezior.

Najczęściej interwencje polegają na nałożeniu grzywien w postaci mandatów karnych i poleceniu uprzątnięcia zaśmieconych terenów. Ponadto strażnicy kierują wnioski o ukaranie do sądów grodzkich, a jeżeli próby ustalenia sprawców zaśmiecenia kończą się niepowodzeniem informacja o potrzebie usunięcia zanieczyszczeń trafia do samorządów lokalnych.

W 2010 roku strażnicy Państwowej Straży Rybackiej podjęli na Mazowszu 51 interwencji dotyczących nielegalnych wysypisk śmieci: 44 osoby ukarano mandatami karnymi, wobec dwóch osób skierowano wnioski o ukaranie do sądów grodzkich, a 5 spraw przekazano wraz z zabezpieczonymi dowodami policji i strażom gminnym.

Na pochwałę za walkę ze śmieciami zasługują strażnicy z posterunku wyszkowskiego, którzy tylko w czerwcu bieżącego roku ośmiokrotnie interweniowali skutecznie wobec osób zaśmiecających środowisko.

Jestem przekonany, że Państwowa Straż Rybacka powinna angażować się w zwalczanie nielegalnych wysypisk śmieci i mam nadzieję, że nasze działania przyczynią się do poprawy sytuacji w lasach i nad wodami.




Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Kłomle na Narwi


Po raz kolejny dobre rozpoznanie terenu i współpraca Państwowej Straży Rybackiej ze Społeczną Strażą Rybacką i Policją przynoszą efekty.

20 czerwca 2010 r. patrol Państwowej Straży Rybackiej z Posterunku Terenowego w Ciechanowie wspólnie ze strażnikiem SSR powiatu pułtuskiego zatrzymał na gorącym uczynku trzech młodych mężczyzn kłusujących przy pomocy kłomli (zwanej też kłomią) w Narwi w okolicy miejscowości Pawłówek techniką "na płoszonego".

Mężczyźni zostali przekazani policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku. Za popełnienie przestępstwa z art. 27a ustawy o rybactwie śródlądowym grozi im kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

Pragnę podkreślić, że na wzrost skuteczności naszych działań mają wpływ informacje przekazywane nam od wędkarzy. Dziękuję za dotychczasową współpracę i proszę o dalsze informowanie Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie o każdym przejawie kłusownictwa na Mazowszu.

Telefony do naszych posterunków są dostępne na stronie internetowej: http://www.psr.waw.pl/posterunki.html


Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Wpadka hurtowników


W dniu 10 czerwca zasadzka na kłusowników zorganizowana w okolicy miejscowości Sielc Stary nad Narwią przez Państwową Straż Rybacką przy współpracy ze Społeczną Strażą Rybacką zakończyła się ujęciem na gorącym uczynku dwóch mężczyzn. Strażnicy zasługują na pochwałę za cierpliwość, ponieważ ponad siedem godzin musieli spędzić w ukryciu, zanim pojawili się kłusownicy. Na widok patrolu kłusownicy próbowali ratować się desperacką ucieczką skacząc z łodzi do wody. Obaj zostali pochwyceni i przekazani policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim.

Okazało się, że schwytani kłusownicy to prawdziwi hurtownicy - kłusowali w Narwi przy pomocy aż ośmiu sieci rybackich: pięciu drygawic i trzech wontonów. Ze względu na skalę procederu, należy przypuszczać, iż handlowali skłusowaną rybą.

Obu kłusownikom za popełnienie przestępstwa z art. 27a ustawy o rybactwie śródlądowym grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

Pragnę dodać, że zatrzymania kłusowników są możliwe dzięki informacjom uzyskiwanym od społeczeństwa.

Proszę o dalszą współpracę i informowanie Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie o każdym przejawie kłusownictwa na Mazowszu. Telefony do naszych posterunków są dostępne na stronie internetowej: http://www.psr.waw.pl/posterunki.html



Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Kłusują nawet w czasie powodzi


Okazuje się, że kłusownikom nie przeszkadza stan powodziowy rzek, a co się z tym wiąże zanieczyszczona toksynami woda.

1 czerwca patrol Państwowej Straży Rybackiej z Wyszkowa ujął na gorącym uczynku mężczyznę, który z łódki stawiał sznury wielohakowe na rzece Bug w miejscowości Barcice. Kłusownik wraz z zatrzymanym sprzętem (łódź plus 4 sznury) został przekazany KPP w Wyszkowie.

2 czerwca patrol Państwowej Straży Rybackiej z Małkini zatrzymał młodego mężczyznę kłusującego na sznury wielohakowe w Bugu w miejscowości Tuchlin - jak się później okazało recydywistę, który był już karany za inne przestępstwa w tym również za kłusownictwo. Kłusownik został przekazany policjantom z Wyszkowa.

4 czerwca patrol Państwowej Straży Rybackiej z Płocka zatrzymał mężczyznę, który kłusował przy pomocy sieci typu wonton na rzece Wiśle w miejscowości Zakrzewo Kościelne. Zatrzymany, pomimo, iż schwytany na gorącym uczynku nie przyznawał się do winy - twierdził, że wybrał się nad wodę, aby sprawdzić czy wał przeciwpowodziowy nie przecieka. Kłusownika przekazaliśmy policjantom z Wyszogrodu.

Nadmieniam, że na Wiśle zostały wstrzymane odłowy sieciowe prowadzone przez rybaków zawodowych ze względu na zagrożenie sanitarno-epidemiologiczne wynikające z poważnego zanieczyszczenia wody.

Apeluję, zatem do ludzi, aby nie kupowali ryb pochodzących z niepewnego źródła.

Wszystkim kłusownikom za popełnienie przestępstw z art. 27a ustawy o rybactwie śródlądowym grozi, oprócz przepadku przedmiotów służących do popełnienia przestępstwa, kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

Nadmieniam, że zatrzymania kłusowników były możliwe dzięki informacjom uzyskanym od społeczeństwa. Proszę o dalszą współpracę i informowanie Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie o każdym przejawie kłusownictwa na Mazowszu. Telefony do naszych posterunków są dostępne na stronie internetowej: http://www.psr.waw.pl/posterunki.html




Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Wyniki pracy PSR woj. mazowieckiego w maju 2010 r.


Posterunki terenowe Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie przeprowadziły 133 wyjazdy patrolowe.
Przeprowadzono 2.390 kontroli.
Stwierdzono 296 naruszeń przepisów prawa (głównie ustawy o rybactwie śródlądowym oraz wydanych na jej podstawie rozporządzeń).
Za stwierdzone naruszenia udzielono 78 pouczeń.
Nałożono 211 mandatów karnych na kwotę 40.500 zł.
6 osób ujęto jako sprawców przestępstw i przekazano policji.
W związku z popełnionymi wykroczeniami skierowano 1 wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego.
Zatrzymano następujący sprzęt służący do popełnienia wykroczeń i przestępstw:
- 81 szt. rybackich narzędzi połowowych,
- 27 szt. wędek,
- 25 szt. innych narzędzi kłusowniczych,
- 2 szt. sprzętu pływającego.
Zabezpieczono ok. 138 kg ryb złowionych z naruszeniem prawa.


Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Walka z żywiołem


Od 19 maja funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie wspólnie z innymi służbami podległymi Wojewodzie oraz ludnością cywilną pomagają w walce z powodzią na terenie Mazowsza.
Początkowo była to głównie praca przy wałach przeciwpowodziowych. Teraz trwa ewakuacja ludzi, zwierząt i dobytku, a także dostarczanie żywności, wody pitnej i ubrań dla osób z terenów dotkniętych powodzią. Podczas akcji ratowniczych przydają się nasze łodzie motorowe oraz doświadczenie w pływaniu nocą.
Dotychczas w walkę z żywiołem zaangażowani byli funkcjonariusze z siedmiu posterunków terenowych Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie. Na szczególną uwagę i szacunek zasługuje postawa naszych kolegów z płockiego posterunku.
Od momentu powstania wyrwy w wale w okolicy miejscowości Świniary, tj. od 23 maja, strażnicy z płockiego posterunku, współpracując z Państwową Strażą Pożarną i wojskiem, praktycznie non stop uczestniczą w akcjach ratowniczych. Ich znajomość zalanych terenów i doświadczenie w pływaniu są nieocenione. Nie tylko sami przewożą powodzian, ale dodatkowo pilotują wojskowe amfibie, które przewożą większe zwierzęta.




Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Sznury i szarpaki


10 maja strażnicy z posterunku Państwowej Straży Rybackiej w Wyszkowie otrzymali informację od anonimowego wędkarza o mężczyźnie kłusującym przy pomocy sznurów wielohakowych. Rozpoznanie terenu w okolicy miejscowości Dręszew, a następnie kilkugodzinna obserwacja zakończyły się ujęciem na gorącym uczynku kłusownika, który przy pomocy sznurów odławiał sumy w Bugu. Mężczyzna został przekazany policjantom z KP Radzymin.

12 maja strażnicy z posterunku Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie ujęli na gorącym uczynku dwóch mężczyzn kłusujących najbardziej barbarzyńską metodą - na tzw. "szarpaka" w obrębie ochronnym na rzece Narwi poniżej zapory w Dębe. Mężczyźni na widok patrolu próbowali zbiec, lecz po krótkim pościgu zostali dogonieni przez strażników. Ponieważ podczas zatrzymywania mężczyźni zachowywali się agresywnie i stawiali czynny opór, strażnicy zastosowali wobec nich środki przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek. Obaj mężczyźni byli już wcześniej przez nas zatrzymywani za kłusownictwo. Zostali oni przekazani policjantom z KP Nieporęt.

Wszystkim zatrzymanym kłusownikom za popełnienie przestępstw z art. 27a ustawy o rybactwie śródlądowym grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Mamy nadzieję, że Sąd okaże się surowy, szczególnie wobec osób, które nie po raz pierwszy zostają przyłapane na kłusownictwie.

W imieniu Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie dziękuję wędkarzom za informacje, które przyczyniły się do ujęcia kłusowników. Dziękuję także wszystkim policjantom i strażnikom ze Społecznej Straży Rybackiej, którzy pomagają nam chronić ryby.

Proszę o dalszą współpracę i informowanie Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie o każdym przejawie kłusownictwa na Mazowszu. Telefony do naszych posterunków są dostępne na stronie internetowej: http://www.psr.waw.pl/posterunki.html





Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



W Polsce przybywa ekoprzestępców


Policja alarmuje: jest coraz więcej przestępstw szkodzących środowisku. Najbardziej wzrosła liczba kłusowników.

Przybywa kłusujących w lasach i nielegalnie łowiących ryby - wynika z danych KGP za 2009 rok. Zarzuty popełnienia przestępstw przeciwko środowisku usłyszało ok. 4 tys. osób.

Jak szacują funkcjonariusze, tego rodzaju przestępstw przybyło o blisko jedną piątą w stosunku do 2008 r.

- Zarzuty popełnienia przestępstw przeciwko środowisku usłyszało w 2009 r. ok. 4 tys. osób. Straty materialne wyniosły 3,2 mln zł - mówi inspektor Grażyna Puchalska z Komendy Głównej Policji. - Samych spraw karnych dotyczących zanieczyszczania środowiska i działania na jego niekorzyść było 6,1 tys., czyli o 300 więcej niż rok wcześniej.
Z danych policji wynika, że szczególnie dużo przybyło kłusowników: trzebiących zwierzynę w lasach oraz tych, którzy ogołacają z ryb zbiorniki wodne.

- Na terenie przez nas administrowanym w ubiegłym roku wykryliśmy ok. 40 przypadków kłusownictwa, niemal o ponad połowę więcej niż rok wcześniej - opowiada Adam Siemakowicz, inspektor straży leśnej z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie. Zaznacza, że największy problem stanowią zastawiający wnyki. Złapane w nie zwierzęta przeżywają męczarnie. - Wnyki zakładają miejscowi znający teren. Dlatego trudno je wykryć - podkreśla.
Tylko na stronie szczecińskiego okręgu Polskiego Związku Łowieckiego czytamy, że w ciągu jednego sezonu tamtejsza straż łowiecka znalazła 7,7 tys. wnyków, a w nich 65 sztuk jeleni, 219 dzików i 405 saren. Aktywność zwiększyli także kłusujący na wodach. - Takich spraw było ponad tysiąc, czyli o ponad 200 więcej niż w poprzednim roku - przytacza Puchalska. Dotyczyły m.in. połowów ryb bez zezwolenia i za pomocą niedozwolonych urządzeń, np. agregatów prądotwórczych lub sieci.

- Na gorącym uczynku przyłapaliśmy 47 osób, podczas gdy rok wcześniej 35 - mówi "Rz" Robert Kucyk, komendant wojewódzki Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie. - Do tego trzeba dodać 2,5 tys. mandatów rocznie, jakie sami wymierzamy za drobne wykroczenia, np. brak karty wędkarskiej. W środkowej Polsce sezon dla kłusowników zaczyna się wiosną. W marcu patrol straży rybackiej z posterunku w Ciechanowie zatrzymał na Narwi kłusownika z 70-metrową siecią.
- Miał w niej 15 kg szczupaków, które wtedy szykują się do tarła. A w domu kolejne sieci - opisuje jeden z funkcjonariuszy.

- Kłusownictwo dzisiaj ma niewiele wspólnego ze stanem zamożności mieszkańców. Nie wynika z biedy, ale jest głęboko zakorzenione w kulturze - przekonuje psycholog społeczny prof. Janusz Czapiński, który sam odczuwa tego skutki.
- Mam staw na Mazurach i niezależnie od tego, jak bardzo bym go zarybił, to ryby z niego znikają - wzdycha.
Za kłusownictwo grozi do dwóch lat więzienia.
- Ale nie przypominam sobie, aby w sprawie o kłusownictwo zapadł wyrok skazujący na bezwzględne więzienie - wytyka jeden z myśliwych.
- Nawet kłusownik złapany na gorącym uczynku dostaje zwykle karę w zawieszeniu.
Za nielegalne odprowadzanie ścieków też grozi kara - do 10 tys. zł grzywny. Tymczasem w 2009 r. policjanci prowadzili 137 takich spraw, rok wcześniej o połowę mniej.
Ale nie wszystkimi przestępstwami zajmują się policjanci . Wyrzucanie śmieci do lasów czy tworzenie nielegalnych wysypisk ścigają strażnicy gminni i leśni. Jak często interweniują? Nie wiadomo, nie ma takich kompleksowych statystyk.
Na pocieszenie można dodać, że nieco rzadziej dochodzi do skażeń środowiska. Choć w ubiegłym roku zdarzały się naprawdę poważne, np. na Mazurach policjanci odkryli 8oo litrów wyrzuconego zużytego oleju maszynowego. O ok. 200 przypadków mniej było też spraw o znęcanie się nad zwierzętami (1,7 tys.).

- Deklarujemy dbałość o środowisko i gotowość do segregowania śmieci, ale w życiu postępujemy często inaczej - podsumowuje prof. Janusz Czapiński. - Aby w ludziach wyrobić wewnętrzną motywację do działań proekologicznych, potrzeba lat.

Źródło: Rzeczpospolita



Tarło: walka o przetrwanie


Trwa tarło ryb, które na Mazowszu rozpoczęło się w połowie marca. W tej chwili trą się leszcze. Często w tych samych miejscach, w których rozmnażają się leszcze przebywają w gniazdach tarłowych sandacze. Jeszcze kilka, może kilkanaście dni i tarło tych gatunków dobiegnie końca.

Lecz ile z tych ryb doczeka szczęśliwego końca?

Niestety kłusownicy sieciowi i nieetyczni wędkarze nie próżnują.

To, ile ryb przeżyje ten trudny dla nich okres zależy od służb powołanych do ochrony wód przed kłusownictwem rybackim: Państwowej Straży Rybackiej, Społecznej Straży Rybackiej i Policji, oraz od współpracy zwykłych ludzi - najczęściej wędkarzy z tymi służbami.

4 maja patrol Państwowej Straży Rybackiej z Posterunku w Ciechanowie zatrzymał na gorącym uczynku kłusownika stawiającego sieć typu drygawica na tarle leszcza w Narwi. Mężczyznę przekazano policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim. Okazało się, że był on już wcześniej karany za tego typu przestępstwo, dlatego mamy nadzieję, że Sąd potraktuje ten przypadek surowo i nie zawiesi wykonania kary.

To już siedemnasty przestępca ujęty przez Państwową Straż Rybacką z Mazowsza podczas ochrony tegorocznego tarła. Ponadto, działając wspólnie z Policją i ze Społeczną Strażą Rybacką zatrzymaliśmy 10 łodzi, ok. 200 szt. różnego typu narzędzi kłusowniczych i ponad 300 kg skłusowanych ryb - te dane się zmieniają, bo patrole wciąż pracują.

Podkreślam, że skuteczna ochrona ryb na tarliskach przez powołane do tego służby jest możliwa przede wszystkim dzięki informacjom przekazywanym nam przez osoby, które nie pozostają obojętne wobec kłusownictwa.

Apeluję do ludzi, którym leży na sercu ochrona naszych wód o dalszą współpracę i informowanie nas. Nie odpuszczajmy kłusownikom, bo oni też nie odpuszczają rybom.

Wszystkie ręce na pokład: pomóżmy rybom wygrać tę walkę o przetrwanie.

Telefony do naszych posterunków są dostępne na stronie internetowej: http://www.psr.waw.pl/posterunki.html




Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Wyniki pracy PSR woj. mazowieckiego w kwietniu 2010 r.


Przeprowadzono 2.271 kontroli.
Stwierdzono 225 naruszeń przepisów prawa (głównie ustawy o rybactwie śródlądowym oraz wydanych na jej podstawie rozporządzeń).
Za stwierdzone naruszenia udzielono 67 pouczeń.
Nałożono 149 mandatów karnych na kwotę 27.450 zł.
5 osób ujęto jako sprawców przestępstw i przekazano policji.
W związku z popełnionymi wykroczeniami skierowano 2 wnioski o ukaranie do Sądów Rejonowych.
Zatrzymano następujący sprzęt służący do popełnienia wykroczeń i przestępstw:
- 115 szt. rybackich narzędzi połowowych,
- 8 szt. wędek,
- 8 szt. innych narzędzi kłusowniczych,
- 4 szt. sprzętu pływającego.
Zabezpieczono ok. 130 kg ryb złowionych z naruszeniem prawa.


Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Sieci na tarliskach


Tylko jednego dnia (02.04.) strażnicy PSR z posterunków w Siedlcach i Ostrołęce, przy współpracy z SSR powiatów: sokołowskiego i siedleckiego oraz ostrołęckiego, na starorzeczach Bugu i Narwii, zdjęli 9 sieci kłusowniczych. Z sieci wyjęto i wypuszczono do wody kilkanaście kilogramów ryb.

Tarliska woj. mazowieckiego nadal są i będą chronione zarówno przez jednostki Państwowych i Społecznych Straży Rybackich, jak również przez Policję.

Ponawiamy apel do wędkarzy i osób, którym na sercu leży dobro naszej ichtiofauny: informujcie ww. jednostki o przypadkach zauważonego kłusownictwa.




Komendant Posterunku PSR w Siedlcach
Rafał Kuczborski



Wyniki pracy PSR woj. mazowieckiego w marcu 2010 r.


Przeprowadzono 1.415 kontroli.
Stwierdzono 167 naruszeń przepisów prawa (głównie ustawy o rybactwie śródlądowym oraz wydanych na jej podstawie rozporządzeń).
Za stwierdzone naruszenia udzielono 90 pouczeń.
Nałożono 65 mandatów karnych na kwotę 11.100 zł.
11 osób ujęto jako sprawców przestępstw i przekazano policji.
W związku z popełnionym wykroczeniem skierowano 1 wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego.
Zatrzymano następujący sprzęt służący do popełnienia wykroczeń i przestępstw:
- 43 szt. rybackich narzędzi połowowych,
- 3 szt. wędek,
- 28 szt. innych narzędzi kłusowniczych.
- 5 szt. sprzętu pływającego.
Zabezpieczono ok. 102 kg ryb złowionych z naruszeniem prawa.


Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Chrońmy tarliska


Wzrost temperatury powietrza spowodował, że w marcu na Mazowszu rozpoczęło się tarło ryb. W tym okresie stają się one łatwym łupem dla kłusowników i nieetycznych wędkarzy. Na przykład szczupaki wpływają na tarło do bardzo płytkiej wody, gdzie praktycznie można je odławiać nawet gołymi rękami.
Pamiętajmy, że naturalne tarło ryb jest podstawą podtrzymania każdego gatunku i nie zastąpią go zarybienia narybkiem pozyskanym w sztuczny sposób w ośrodkach hodowlanych. Z tego względu szczególnej wagi nabiera ochrona ryb na tarliskach. Pozwala nie tylko ocalić dorosłe ryby wchodzące na tarło, lecz także pozyskać zdrowy narybek, dobrze rokujący na przetrwanie i rozwój w danym ekosystemie wodnym.
Łatwość odłowienia ryb na tarliskach powoduje zwiększoną aktywność kłusowników w okresie wiosennym. Pomimo wzmożonych kontroli, przeprowadzanych przez patrole Państwowej Straży Rybackiej, wspólnie ze Społeczną Strażą Rybacką oraz policją, tarliska przyciągają amatorów rybiego mięsa. Tylko w ciągu dwóch tygodni marca w zasadzki zorganizowane przez Państwową Straż Rybacką na Mazowszu wpadło 10 kłusowników: dwóch na Wiśle, po czterech na Narwi i Bugu. Dziewięciu kłusowało przy pomocy sieci rybackich, a jeden stosując najbardziej barbarzyńską metodę kłusowniczą, tzw. "szarpaka" - metodę powodującą okaleczenie wielu ryb, które nieodłowione pozostają w wodzie i są skazane na powolną śmierć. Podczas marcowych działań Państwowa Straż Rybacka zatrzymała 43 sztuki różnego typu rybackich narzędzi połowowych, 5 łodzi oraz 101,5 kg ryb.
Wszystkim kłusownikom za popełnienie przestępstwa z art. 27a ustawy o rybactwie śródlądowym oprócz przepadku zatrzymanych rzeczy grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, albo pozbawienia wolności do lat dwóch.
Pragnę podkreślić, że skuteczna ochrona ryb na tarliskach przez powołane do tego służby jest możliwa przede wszystkim dzięki informacjom przekazywanym nam przez osoby, które nie pozostają obojętne wobec kłusownictwa. Dlatego apeluję do ludzi, którym leży na sercu ochrona naszych wód o dalszą współpracę i informowanie nas. Zapewniam, że wspólnie z policjantami i strażnikami ze Społecznej Straży Rybackiej postaramy się zrobić właściwy użytek z przekazanych nam informacji.

W nadchodzących Świętach Wielkanocnych życzę wszystkim wędkarzom mniej kłusowników, a więcej ryb w naszych łowiskach.

Telefony do naszych posterunków są dostępne na stronie internetowej: http://www.psr.waw.pl/posterunki.html



Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Kolejny kłusownik ujęty


Kolejny kłusownik został ujęty dzięki informacji przekazanej Państwowej Straży Rybackiej przez osoby, którym zależy na ochronie naszych wód przed kłusownictwem. W nocy 17 marca 2010 r. komendant posterunku terenowego PSR w Płocku otrzymuje informację o kłusownictwie sieciowym. Komendant Wojciech Tyburski na szybko organizuje patrol, który po przybyciu we wskazane miejsce potwierdza, że na Wiśle w okolicy Śladowa są zastawione sieci. Strażnicy przygotowują zasadzkę i z ukrycia obserwują teren. Po kilkugodzinnej obserwacji, o godz. 6.20 pojawia się kłusownik, który łodzią podpływa do sieci, przegląda je po kolei, a następnie nie zdejmując ich wraca do brzegu - tu wpada w ręce naszego patrolu.

Kłusownik wraz z zatrzymanymi rzeczami: łodzią i pięcioma sieciami o łącznej długości 159 metrów został przekazany policji z posterunku w Brochowie. Sprawca przyznał się do winy i zgodził się poddać dobrowolnie karze zaproponowanej przez prokuratora: 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, 1000 złotych grzywny plus koszty procesowe oraz przepadek łodzi i sieci.

Pragnę podziękować ludziom, którzy nam zaufali, bo dzięki temu zaufaniu jeden kłusownik przynajmniej przez dwa lata musi zaniechać kłusownictwa, jeśli nie chce trafić do więzienia.



Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Współpraca Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie z Mazowiecką Komendą Wojewódzką Policji i Społeczną Strażą Rybacką


Ruszyły lody, ruszyły ryby przygotowujące się do tarła, ruszyły łodzie kłusowników "głodnych" ryby.

12 marca 2010 r. patrol Państwowej Straży Rybackiej z Posterunku Terenowego w Ciechanowie ujął na gorącym uczynku mężczyznę kłusującego przy pomocy siedemdziesięciometrowej sieci typu wonton z łodzi na rzece Narwi w okolicy Dzierżenina. W sieci było 15 kg ryb - najwięcej szczupaków, które właśnie szykują się do tarła.

Sprawcę przekazano policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku. Następnie zapada decyzja o przeszukaniu miejsca zamieszkania kłusownika i jak zwykle w takich sytuacjach odnaleziono i zatrzymano kolejny sprzęt kłusowniczy: trzy sieci typu wonton o łącznej długości 115 metrów.

Ten schemat działania, tzn. niezwłoczne przeszukanie miejsca zamieszkania kłusownika zatrzymanego na gorącym uczynku przynosi zawsze dobre efekty, ale jest to możliwe tylko dzięki świetnej współpracy Państwowej Straży Rybackiej z Policją.

W akcji brał udział także strażnik ze Społecznej Straży Rybackiej w Pułtusku, który bardzo często współpracuje z naszym patrolem z posterunku w Ciechanowie.

Kłusownikowi za popełnienie przestępstwa z art. 27a ustawy o rybactwie śródlądowym oprócz przepadku zatrzymanych rzeczy (łódź i sieci rybackie) grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

W imieniu Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie dziękuję wszystkim policjantom z Mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej Policji i strażnikom ze Społecznej Straży Rybackiej, którzy na terenie całego Mazowsza pomagają nam chronić ryby, które w czasie właśnie zbliżającego się tarła mogą stać się łatwym łupem dla kłusowników.



Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Szkolenie Państwowej Straży Rybackiej


W dniach 4 i 9 marca instruktorzy Straży Granicznej przeprowadzili szkolenie dla strażników Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie. Szkolenie objęło swoim zakresem: rodzaje dokumentów tożsamości, którymi legitymują się obcokrajowcy przebywający na terenie Polski; sporządzanie dokumentacji procesowej związanej z wykonaniem czynności przeszukania miejsca, osoby oraz zatrzymania rzeczy; taktykę i technikę podejmowania interwencji; chwyty obezwładniające i transportujące oraz techniki kajdankowania.

Szkolenie zostało przeprowadzone nieodpłatnie w ramach porozumienia o współdziałaniu pomiędzy obiema służbami w ośrodku szkoleniowym Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej w Warszawie.

Dziękuję Komendantowi Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej im. Powstania Warszawskiego za pomoc w podnoszeniu kwalifikacji zawodowych naszych funkcjonariuszy. Nowo nabyte umiejętności przyczynią się do lepszej jakości przeprowadzanych przez nas kontroli i wpłyną korzystnie na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa zarówno strażników jak i osób, wobec których podejmujemy interwencje.



Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Wyniki pracy PSR woj. mazowieckiego w lutym 2010 r.


Przeprowadzono 1.363 kontrole.
Stwierdzono 127 naruszeń przepisów prawa (głównie ustawy o rybactwie śródlądowym oraz wydanych na jej podstawie rozporządzeń).
Za stwierdzone naruszenia udzielono 63 pouczenia.
Nałożono 63 mandaty karne na kwotę 14.100 zł.
W związku z popełnionym wykroczeniem skierowano 1 wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego.
Zatrzymano następujący sprzęt służący do popełnienia wykroczeń i przestępstw:
- 7 szt. rybackich narzędzi połowowych,
- 1 szt. wędek,
- 48 szt. innych narzędzi kłusowniczych.
Zabezpieczono ok. 18 kg ryb złowionych z naruszeniem prawa.

Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Kontrola targowisk: współdziałanie Straży Granicznej z Państwową Strażą Rybacką w Warszawie


W dniu 21 lutego 2010 roku w ramach porozumienia o współdziałaniu pomiędzy Nadwiślańskim Oddziałem Straży Granicznej a Państwową Strażą Rybacką w Warszawie funkcjonariusze z obu służb przeprowadzili wspólne kontrole targowisk. Celem akcji była kontrola legalności pobytu cudzoziemców w województwie mazowieckim w oparciu o dane posiadane przez Państwową Straż Rybacką w Warszawie oraz likwidacja handlu narzędziami kłusowniczymi.

W wyniku akcji na terenie giełdy przy ul. Płochocińskiej 33 w Warszawie zatrzymano jedną osobę narodowości mongolskiej, która przebywała w naszym kraju nielegalnie. Zatrzymana została zobowiązana do opuszczenia terytorium Polski.

Na uwagę zasługuje fakt, iż podobne akcje przeprowadzone wcześniej w listopadzie i grudniu ubiegłego roku - kiedy to ujawniono siedem osób wprowadzających do obrotu handlowego rybackie narzędzia połowowe i zatrzymano 135 sztuk różnego rodzaju przedmiotów służących do kłusownictwa - odniosły oczekiwany skutek. Ostatnie kontrole dowodzą, że ten proceder został ukrócony. Rozpoznanie Państwowej Straży Rybackiej z Warszawy wykazało całkowity brak handlu narzędziami kłusowniczymi zarówno na giełdzie żerańskiej jak i słomczyńskiej.

Niemniej - ze względu na zbliżający się okres tarła ryb - sytuacja na mazowieckich targowiskach będzie nadal monitorowana przez funkcjonariuszy w cywilnych ubraniach, a osoby handlujące narzędziami kłusowniczymi muszą się liczyć z poniesieniem konsekwencji: karą grzywny i przepadkiem niedozwolonych przedmiotów.



Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Wyniki pracy PSR woj. mazowieckiego w styczniu 2010 r.


Przeprowadzono 1.142 kontrole.
Stwierdzono 110 naruszeń przepisów prawa (głównie ustawy o rybactwie śródlądowym oraz wydanych na jej podstawie rozporządzeń).
Za stwierdzone naruszenia udzielono 59 pouczeń.
Nałożono 48 mandatów karnych na kwotę 8.800 zł.
3 osoby ujęto jako sprawców przestępstw i przekazano policji.
Zatrzymano następujący sprzęt służący do popełnienia wykroczeń i przestępstw:
- 4 szt. rybackich narzędzi połowowych,
- 5 szt. wędek,
- 28 szt. innych narzędzi kłusowniczych.
Zabezpieczono ok. 6,5 kg ryb złowionych z naruszeniem prawa.


Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Porozumienie z Nadwiślańskim Oddziałem Straży Granicznej


29 stycznia 2010 r. w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim odbyło się uroczyste podpisanie porozumienia o współdziałaniu pomiędzy Nadwiślańskim Oddziałem Straży Granicznej im. Powstania Warszawskiego a Państwową Strażą Rybacką w Warszawie.

Porozumienie określa zasady współpracy obu służb, która tak naprawdę rozpoczęła się już wcześniej i przyniosła wymierne efekty podczas wspólnych działań.

Dzięki porozumieniu zostanie zwiększona skuteczność kontroli i interwencji przeprowadzanych przez Państwową Straż Rybacką w Warszawie na targowiskach, gdzie bardzo często mamy do czynienia z obcokrajowcami popełniającymi wykroczenia określone w ustawie o rybactwie śródlądowym. Ponadto zostaną zmniejszone koszty działalności Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie dzięki organizacji wspólnych szkoleń, a także dzięki efektywniejszemu wykorzystaniu środków technicznych i zasobów ludzkich.

Porozumienie zostało podpisane w obecności Wicewojewody Mazowieckiego, Pana Dariusza Piątka, przez Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr SG Mariusza Piętkę oraz Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie Roberta Kucyka.

Pragnę podziękować zaprzyjaźnionej z nami służbie, Nadwiślańskiemu Oddziałowi Straży Granicznej im. Powstania Warszawskiego, za okazanie zrozumienia dla działań podejmowanych przez Państwową Straż Rybacką w Warszawie i za gotowość udzielania nam pomocy w lepszej realizacji tych zadań. Jestem przekonany, że nasza przyjaźń wyda dobre owoce i dzięki współpracy obie służby będą działały jeszcze sprawniej i skuteczniej.




Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy dla funkcjonariuszy Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie


W dniu 26 stycznia 2010 r. instruktorzy z Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego przeszkolili 38 strażników Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej.

Szkolenie kładło nacisk na zdobycie praktycznych umiejętności w wykonywaniu podstawowych czynności ratowniczych do czasu przybycia lekarza, z uwzględnieniem rodzaju i charakteru służby Państwowej Straży Rybackiej.

Podczas wykonywania naszych obowiązków służbowych często mamy do czynienia z sytuacjami, w których występują osoby poszkodowane. Umiejętność prawidłowego udzielenia pierwszej pomocy przedmedycznej może wówczas uratować ludzkie życie. Chciałbym podziękować Wydziałowi Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego za nieodpłatne przeprowadzenie szkolenia. Jestem przekonany, że umiejętności nabyte podczas szkolenia przez naszych funkcjonariuszy kiedyś uratują ludzkie życie.



Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk



Zator na Bugu


W miejscowości Klukowo, gmina Małkinia, powiat Ostrów Mazowiecka, zator lodowy na rzece Bug spowodował, że woda zalała kilka gospodarstw.

W dniach 11-12 stycznia, Państwowa Straż Rybacka w Warszawie - posterunek z Małkini, uczestniczyła w akcji ewakuacji ludzi oraz ich dobytku. Podczas ewakuacji wykorzystano sprzęt należący do Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie: samochód terenowy i łódź.

W akcji brały również udział: Państwowa Straż Pożarna z Ostrowi Mazowieckiej, Ochotnicza Straż Pożarna z Małkini, Ochotnicza Straż Pożarna z Prostyni oraz Straż Gminna z Małkini. Ogółem ewakuowano 10 osób.


Komendant Wojewódzki PSR w Warszawie
Robert Kucyk





Kontakty e-mail:



Komenda Wojewódzka
komwoj@psr.waw.pl




Siedlce
posterunek internetowy
siedlce@psr.waw.pl


© Copyright PSR Warszawa - opiekun Rafał Kuczborski